lucja seksualna i gdzie seks się strywializował. Tu jednak znalaz-
łem inny seks - metafizyczny, z którego narodziło się dziecko mi-
łości - nasz teatr.

Jola: - Jest to mimo wszystko u-
dana, choć konfliktowa próba mi-
łości polsko-niemiecklej.

- No właśnie. Poeta z Niemiec poznaje polską aktorkę i...
Piotr
: - Traci niemiecką głowę.
Jola: - Piotr świetnie mówi po pol-
sku i doskonale wczuwa się w
tzw. polską duszę, dzięki czemu nie odczuwam jego "odrębności kulturowej".

Piotr: - Ale nie mogę do końca przestać być Niemcem - żyję w dwóch światach, myślę w dwóch językach...
Jola: - Ponieważ nie mówię po niemiecku, nie mam dostępu do jego drugiego "ja", do jego drugie-
go świata.

- Czy miłość niemiecka bardzo różni się od polskiej?
Piotr
: - W jednej i w drugiej istnie-
je ta sama miłość francuska...
- Która we Francji nazywa się miłością angielską...
Piotr
: - Ale my uprawiamy w na-
szym wideoteatrze - jak sama na-
zwa wskazuje - ponadnarodową miłość elektroniczną.

- I dlatego zdobywacie laury na festiwalach angielskich?
Jola
: - Ale to były festiwale szkockie...
- Czy Szkoci uprawiają miłość francuską?
Piotr
: - Szkoci nawet miłość fran-
cuską odejmują sobie od ust!



wywiad z cyklu LOVE STORY
dla weekendowego wydania
SE przeprowadziła:

          Małgorzata Malicka

(pod pseudonimem:
Aleksandra Góroń-Górecka)

start
<<  WSTECZ
do następnego wywiadu >>
JOLANTA, DUCH MĘŻA i ŻYWY KOCHANEK - Super Express nr 5; (6.01.1995)    Małgorzata Malicka
*  *  *